Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Monday, 16 January 2017

Moje zdrowe postanowienia noworoczne

Ile razy w życiu postanowiłaś zmienić swoje nawyki od Nowego Roku? Założę się, że mnóstwo razy. Dieta odchudzająca, zdrowe odżywianie, nauka nowego języka... . Sama wielokrotnie chciałam wcielić zmiany wraz z Nowym Rokiem. Różnie jednak bywało z wytrwałością w nich. Teraz wiem, że główną przyczyną porażek było stawianie sobie zbyt wysokiej poprzeczki już na samym starcie, w efekcie czego zbyt szybko się zrażałam.

Tytuł tego wpisu jest nieco przewrotny- z jednej strony prezentuję prozdrowotne postanowienia noworoczne, z drugiej zaś strony myśląc o tym, co chciałabym zmienić w tym roku, chciałam zachować zdrowe podejście i rozsądek, by postanowienia te nie przerastały moich możliwości i abym była w stanie wytrwać w nich jak najdłużej.

Zapraszam do lektury!

Pić zielone koktajle

  

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie (a jeśli nie, to zapraszam: @distinguishyourself), to wiecie, że jednym z moich priorytetowych tegorocznych postanowień było picie zielonych koktajli. Początek był okropny- smak warzyw i zielska przeważał na niekorzyść, jednak z każdym kolejnym dniem było coraz lepiej. Teraz z pełnym przekonaniem mogę Wam powiedzieć, że przy wykorzystaniu odpowiednich proporcji składników, można uzyskać pyszne koktajle. No i te witaminki...! ;)

Zdrowiej się odżywiać

  

To cel, który mi przyświeca od wakacji, aczkolwiek nie zawsze udaje mi się przejść obok KFC itp. obojętnie. To też nie jest tak, że żywię się fast foodami co drugi dzień, ale chcę, aby taka rozpusta zdarzała mi się maksymalnie 1-2 razy w miesiącu.


Wrócić do regularnego picia czystka i pokrzywy

  

O zaletach picia czystka i pokrzywy pisałam kilka miesięcy temu: 5 nawyków dla zdrowia i urody, które wcieliłam w życie. Uwielbiam zastępować herbatę właśnie tymi dwoma ziołami. Niemniej jednak, przez ostatni czas zapomniałam o utrzymaniu systematyczności, dlatego chciałabym, aby zarówno czystek, jak i mięta gościły w moim menu kilka razy w tygodniu.

Wrócić do uprawiania sportu

  

W wersjach roboczych na blogu wciąż wisi nieopublikowany przeze mnie post o tym, jak codzienne uprawianie sportu wpłynęło na moje zdrowie i samopoczucie. Nie zdecydowałam się na jego publikację, gdyż wraz z przeprowadzką do Krakowa (październik u.r) moja aktywność fizyczna ograniczyła się do jednego razu w tygodniu. Z dumą mogę jednak przyznać, że od Nowego Roku kilka razy już ćwiczyłam po 30 min dziennie (dla mnie jest to optymalny czas) i mam nadzieję wytrwać w tym postanowieniu.

Czytać więcej książek

  

Nie jestem molem książkowym, jednak kiedy wpadnę w wir czytania- chłonę jedną książkę za drugą, a nawet zdarza mi się czytać kilka jednocześnie. Czasem jednak miesiącami nie zajrzę do ani jednej pozycji! Podziwiam ludzi, którzy praktycznie budzą się i zasypiają z książką. Możliwość oderwania się od rzeczywistości dzięki historiom zawartym w książkach jest niesamowita, dlatego nie będę sobie odmawiała tej przyjemności w 2017 roku ;). Na półce czeka już kilka pozycji w kolejce.

A jakie są Wasze postanowienia noworoczne? Wprowadzacie rewolucję w swoje życie, czy podchodzicie zdroworozsądkowo? :)