Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Friday, 23 August 2013

Wyrazisty look z cieniami do powiek MeMeMe

W jednym z postów zakupowych pokazywałam Wam perełki, jakie nabyłam w internetowym sklepie Kosmetykomania. Wtedy też chciałam rozpocząć swoją przygodę z makijażem, z którego robieniem miałam problemy od zawsze. Dzięki współpracy z Kosmetykomanią otrzymałam m.in. Wypiekane cienie do powiek MeMeMe,  które są sprawcami tego posta. 

To właściwie chyba mój pierwszy post "makijażowy" na blogu (a blog ma już półtora roku !), więc proszę o wyrozumiałość ;)









To, co od razu rzuciło mi się w oczy to fakt, że cienie przy aplikacji nie osypują się z pędzelka. Zdecydowanie dłużej utrzymują się na oku niż moje inne cienie (np. z Avonu, których używam namiętnie). Aplikacja na mokro daje zdecydowanie lepsze efekty niż na sucho, jeśli oczekujemy wyrazistego makijażu oka. 

Mój makijaż w większości został wykonany na mokro. Kolor Electric Eyes (05) zawiera: złamaną biel, intensywną żółć, butelkową zieleń i ciemny granat. Nie jestem przekonana do tej wersji kolorystycznej i na początku miałam dylemat, które cienie łączyć z którymi. Ostatecznie na zdjęciach możecie podziwiać przemyconą całą gamę kolorów. 

Zdecydowanie najbardziej pokochałam złamaną biel, którą łączę z innymi markami cieni. Nałożona w wewnętrznym kąciku oka fajnie je rozświetla i delikatnie otwiera oczy.

Koszt tych cieni to 32,50zł, do kupienia TUTAJ.

Mam nadzieję, że bardzo się nie zbłaźniłam tym makijażem. Oczywiście wszelkie Wasze rady wezmę sobie do serca.

Macie którąś z wersji kolorystycznych tych cieni?

Tusz do rzęs: Mary Kay (wydłużający)

11 comments:

  1. No makijaż lekko nie wyszedł - brak roztartych granic i niedokładne nałożenie koloru.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z tymi roztartymi granicami zgodzę się, widać to zwłaszcza na granicy białego i żółtego, a co do niedokładności, to uwierz mi, że na żywo tego broku w zielonym nie widać, ale aparat i tak wszystko wychwyci. Mimo, że opinia negatywna- dzięki, wezmę sobie to do serca...

      Delete
  2. Wygląda niestety niezbyt ładnie, jakby po prostu nałożyć wszystkie cienie po kolei.

    ReplyDelete
  3. Te kolory fantastycznie współgrają z twoimi oczami, popracuj nad lepszym roztarciem granic cieni i będzie super ;)

    ReplyDelete
  4. Rewelacyjnie Ci wyszedł ten makijaż :) Częściej dodawać tego typu posty :)

    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  5. nie zbłaźniłaś,super wyszło
    ja zawsze jak malowałam oczy to jasny kolorek był w kącikach :)

    ReplyDelete
  6. żółty cień ma bardzo ładny kolorek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Owszem, jest bardzo intensywny, powiedziałabym, że wręcz neonowy.

      Delete
  7. Bardzo ładne połączenie kolorystyczne - najbardziej zółty przykuł moją uwagę :D

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)