Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wednesday, 14 August 2013

Lakierkowe nowości

Moje lakierowe uzależnienie wciąż trwa i nie zapowiada się, by coś miało ulec zmianie w tej kwestii.
Dziś zatem będzie kolorowo, neonowo i biżuteryjnie...


1. Jakikolwiek Golden Rose Jolly Jewels był moim marzeniem odkąd zobaczyłam tę serię na Waszych blogach. U mnie jednak go nie było, a w internecie kosztował krocie (nie mówiąc jeszcze o kosztach przesyłki). Ten ze złotymi drobinkami (117) kosztował niecałe 9 zł i nieskromnie powiem, że jest piękny! Zdecydowanie miłość od pierwszego wejrzenia.

2. W tle możecie także zobaczyć Top Coat Gel Look, na który polowałam już jakiś czas. Daje fajne żelowe wykończenie i szybko schnie. To dzisiejszy nabytek, więc nie mogę jeszcze wiele o nim powiedzieć.



3. Golden Rose Rich Color (06) przykuł moją uwagę za sprawą malusieńkich, złotych drobinek przypominających te z balsamów rozświetlających. O ile nigdy nie byłam przekonana do serii Rich Color, tak tym razem postanowiłam zapomnieć o uprzedzeniach i przygarnąć ten kolor. Widziałam go już na Waszych blogach i choć mijałam go na drogeryjnych półkach kilka razy, zawsze kupowałam coś innego... 



4. Brzoskwiniowy lakier MIYO (126) kupiłam z czystej ciekawości na wakacjach. Nie miałam go jeszcze na paznokciach, ale szczerze mówiąc nie spodziewam się też po nim efektu "wow". Również ma złote drobinki przypominające tym razem satynę .

5. NEON FLUO (Ados) w kolorze nieziemskiej pomarańczy jest cu-dow-ny! Jedna warstwa daje mocne krycie i nie trzeba kłaść 10-ciu warstw, by uzyskać taki efekt jak w buteleczce. W dodatku lakier jest niedrogi i ma kilka wariantów kolorystycznych (żółty, zielony, niebieski, fioletowy). Na dniach pojawi się zdobienie na blogu :)



6. Lakiery Virtual Street Fashion vinylmania nabyłam za sprawą mojej mamy, która najpierw kupiła czarny (All in black- 44). Potem ja dłuuugo, dłuuugo szukałam idealnie kryjącej bieli i również padło na Virtual (nie wiem, dlaczego). Pędzelki wywołały u mnie rozśmieszenie, ponieważ ja- nałogowy malarz paznokciowy- nie potrafię się nimi posługiwać. Na początku mama myślała, że kupiła felerny egzemplarz z zakrzywionym pędzelkiem. Okazało się, że taki był zamysł producenta a ja do kolekcji dokupiłam śnieżną biel. Nie jest to jednak to, czego szukałam. To już trzeci biały lakier, który mnie zawodzi... . Tym razem okazuje się, że sprawcą mojego niezadowolenia jest dziwny pędzelek. Teoretycznie powinien on ułatwiać malowanie... ale może się nie znam.


Może któraś z Was potrafi malować paznokcie takim pędzelkiem?

Od którego lakieru powinnam więc zacząć? :)
Macie któryś z moich nabytków?

13 comments:

  1. Najbardziej podoba mi się czarny Jolly Jewels, kocham tę serię:)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie też się on najbardziej podoba. Czeka jednak na swoją kolejkę :)

      Delete
  2. Świetne lakiery.Szczególnie te z Golden Rose mi się podobają :)

    ReplyDelete
  3. Czemu nie jesteś przekonana do serii Rich Color? ;) Ja jestem jej miłośniczką wręcz, uwielbiam te lakiery ;) Ja polecam biel z serii lakierów stworzonej przez Superpharm - Life 01. Wystarcza jego jedna warstwa i wszystkie kiepsko kryjace lakiery w końcu wyglądają bardzo ładnie. Nawet teraz mam na paznokciach róż Rich color 08, który normalnie kryje po 5 warstwach i nadal są prześwity a na tym białym lakierze daje dwie warstwy i wygląda cudownie :D Troche się rozpisałam, hehe :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie przepadam za serią Rich Color, ponieważ wg mnie jest gorsza od Paris. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego.

      Akurat biały lakier jest mi potrzebny do idealnego pokrycia paznokcia, bym mogła na nim stworzyć jakieś wzorki. Jednak za każdym razem okazuje się, że lakier albo nie kryje odpowiednio, albo smuży. Mam już dwa z Golden Rose, wczoraj kupiłam ten z Virtual. Żaden mi do końca nie odpowiada. Zależy mi na lakierze, który kryje przy maksymalnie dwóch warstwach.

      Delete
  4. Rzeczywiście dziwne pędzelki...

    ReplyDelete
  5. Świetne kolorki :D JJ wygląda bosko :) nie widziałam go jeszcze na pazurkach :)

    ReplyDelete
  6. ten z GR cudowny ! poluję na coś takiego od dawna ;)

    ReplyDelete
  7. mam ten sam JJ. Te pędzelki faktycznie nie takie.

    ReplyDelete
  8. Golden Rose Jolly Jewels koniecznie chciałabym zobaczyć na paznokciach

    ReplyDelete
  9. O 06 BĘDZIE JUTRO MÓJ POST :)

    ReplyDelete
  10. hehe śmieszne te pędzelki ;p
    a lakiery ładne ;] tez bieli szukam nieskutecznie ;/

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)