Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sunday, 12 May 2013

Minty Nails- step by step; tutorial

Wbrew pozorom wykonanie mani, który już Wam wczoraj prezentowałam, nie wymaga ani pokładów czasu (pod warunkiem, że macie lakier szybkoschnący i dobrze kryjący), ani talentu malarskiego. Pod wpływem komentarzy pod postem zdecydowałam się odtworzyć mechanizm tworzenia wzorku. Oczywiście wybór kolorów zależy od Was. Mnie jeszcze kusi połączenie brudnego różu z czarnym, albo w ogóle samych pastelowych kolorów...



1. Bezbarwna baza Nail Tek czeka już na kolor
2. Dwie warstwy Delii Coral Prosilk 179 (daje optymalne krycie, niestety trzeba troszkę poczekać, aż wyschnie; nieco smuży)
3. Ta czerń przypomina mi nieco górną część serduszka. Maluję ją w dwóch fazach- najpierw jedną połowę, potem drugą ciągnąc pędzelkiem poziomo od zewnętrznej części paznokcia do środka. Wszelkie niedociągnięcia, prześwity poprawiam już jak przy normalnym malowaniu paznokci (od góry do dołu)
4. Cienkim, białym linerem maluję kontury "serduszka". Dobrze by było, gdyby linia była naprawdę cienka. Zawsze potem można ją poprawić. U mnie wyszła trochę za toporna.
5. I kokardki. Każdą połówkę kokardki maluję osobno. Tu ponownie- niezbyt kształtnie. Na zdjęciu już wersja z topem Seche.

Nie przejmujcie się, jeśli czarne "wąsy" nie wyszły zbyt kształtne- zawsze możecie je uratować białym linerem. A może cały urok tkwi właśnie w tych niedociągnięciach?!

Mam nadzieję, że wkrótce dorobię się programu, który odtwarza filmiki z aparatu w komputerze i wtedy postaram się coś jeszcze wymodzić...


I jeszcze ostateczny efekt końcowy....

Ostatnie posty:

Czekam na Wasze opinie :) Chcecie więcej tego typu tutoriali?
Udanej i choć troszkę słonecznej niedzieli Wam życzę (bo u mnie czarne chmury...)


15 comments:

  1. faktycznie trudny nie jest :) koniecznie więcej takich instrukcji :)

    ReplyDelete
  2. o, jakie super! Z pewnością zgapię ;)

    ReplyDelete
  3. O takie proste, a jakie efektowne :)

    ReplyDelete
  4. są śliczne, ale nie wierzę że przy moich zdolnościach ich wykonanie zajmuje mało czasu. Dla mnie to jest niewykonalne

    ReplyDelete
    Replies
    1. Może to faktycznie też kwestia wprawy. U mnie np. zdecydowanie dłużej schodzi z malowaniem prawej ręki.

      Delete
  5. Bardzo mi się podoba. Szkoda, że nie mam tyle cierpliwości...:)

    ReplyDelete
  6. muszę spróbować tym bardziej,że posiadam Delią w tym kolorze;)

    ReplyDelete
  7. Śliczne wykonanie i efekt końcowy ;-) zapraszam na mojego raczkujacego bloga zycie-na-miare.blog.pl

    ReplyDelete
  8. zainspirowałaś mnie bardzo mi się podoba:))

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)