Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tuesday, 28 May 2013

Kuracja z Nail Tek'iem- 45 dni później


Dziś mija 45 dni odkąd stosuję kurację na paznokcie z Nail Tek'iem, dzięki współpracy z a.i. Polska. Ponieważ efekty były zauważalne już po kilku dniach, to dziś dzielę się nimi z Wami.

Seria Nail Tek DUO to podwójne zestawy odżywek do paznokci w czterech wariantach, w zależności od stanu Waszych paznokci. Ponieważ moje nie należą do wyjątkowo problematycznych, wybrałam zestaw I- dla paznokci normalnych. Oprócz tego do wyboru macie zestawy: II- do paznokci cienkich, miękkich i rozdwajających się; III- kruchych, suchych lub twardych; X- do paznokci bardzo miękkich. Więcej informacji o każdym z nich <tutaj>.     

To, co szczególnie mnie urzekło w tych odżywkach to fakt, że nie trzeba rezygnować z kolorowych lakierów na rzecz tych bezbarwnych. Dzięki temu ciągle mogłam Wam pokazywać kolorowe mani na blogu :)


Tak jak wcześniej wspomniałam- moje paznokcie nawet przed kuracją nie należały do wyjątkowo problematycznych. Przyznaję się, że nie zawsze korzystałam z pilniczka i czasami szłam na łatwiznę z obcinaczem. Wiedziałam, że nie powinnam, ale to rozwiązanie było o wiele szybsze i skuteczniejsze. To tak naprawdę była główna przyczyna rozdwajania się moich paznokci. Nail Tek stał się jednak dla mnie dodatkową motywacją, żeby obcinacz na stałe zamienić na szklany pilniczek. Patrząc jednak na zdjęcia, widzę, że jednak paznokcie nie były w tak dobrej kondycji, jak mi się wydawało. Dawały się zauważyć lekkie przebarwienia czy delikatnie pożółkła płytka.



Odżywkę podkładową FOUNDATION I (mleczna) stosuję tylko i wyłącznie jako lakier bazowy pod kolor. Bardzo szybko schnie, dzięki czemu zaraz po pomalowaniu obu dłoni, mogę od razu nakładać kolor na tę pierwszą. Po wyschnięciu odżywki podkładowej paznokcie stają się matowe. Jest to dla mnie znak, że można nakładać kolorowy lakier. Odżywka ta ma za zadanie wygładzić płytkę paznokcia, ułatwić aplikację oraz zwiększyć przyczepność lakieru kolorowego. Wszystkie te aspekty rzeczywiście są zauważalne.

Odżywkę ochronną MAINTENATCE PLUS I (bezbarwna) można stosować zarówno na kolor jak i "suchą" płytkę. Wypróbowałam obie wersje. Mimo tego, że lakier stosuję już dłuższy czas, nie zmienił on swojej konsystencji.
I wersja "na kolor": po pokryciu paznokcia odżywką podkładową i pomalowaniu go na kolor, codziennie rano dokładałam jedną warstwę odżywki ochronnej (przez ok. 5 dni). Oczywiście poprzednich warstw nie zmywałam. Robiłam to dopiero po ok. 5-6 dniach. Czas schnięcia całości nie był długi, aczkolwiek z każdym dniem się wydłużał z powodu coraz większej ilości dokładanych warstw. W czasie tych 5 dni dało się zauważyć delikatne rysy pęknięć lakieru kolorowego na paznokciach. Był to wyraźny znak, że odżywka wchłania się do środka paznokcia.
II wersja "bez koloru": na "suchą" płytkę paznokcia codziennie rano nakładałam kolejne warstwy bezbarwnej odżywki. Tu nie pojawiały się rysy a lakier szybciej schnął. Całość zmywałam po ok. 7 dniach i ponownie powtarzałam proces od początku. I tak przez kilka tygodni, aż zaledwie po kilku dniach doczekałam się pierwszych efektów... . Jeśli Wasze paznokcie są w ciężkim stanie, uważam, że warto się poświęcić i stosować tę wersję, bez lakieru kolorowego.



Pierwsze efekty były widoczne już po pierwszym zmyciu wszystkich warstw. Nie potrafiłam ogarnąć szybkiego wzrostu paznokci, ale mimo wszystko cały czas używałam pilniczka (i robię to nadal !). Paznokcie są zdecydowanie grubsze, choć nigdy nie narzekałam na ich grubość. Przede wszystkim przestały się rozdwajać, są nawilżone, bardzo trudno o jakiekolwiek złamania płytki. Na powyższym zdjęciu (14.05) widać nawet, jak dzięki odżywkom zyskały na blasku. Zapomniałam też o wszelkich przebarwieniach a płytka delikatnie się rozjaśniła.

Nie zamierzam spocząć na laurach i cały czas stosuję mleczną odżywkę podkładową, by utrzymać paznokcie w obecnym (dobrym!) stanie. Stosowanie odżywki Maintenance plus ograniczę już do kilku razy w miesiącu. Ostatnio także moja mama, która ma nieco słabsze paznokcie od moich, rozpoczęła kurację z Nail Tek DUO. Z niecierpliwością czekam na jej efekty, które z pewnością będą bardziej spektakularne niż moje ;).

Wcale nie jest powiedziane, że kurację tę powinny stosować tylko osoby borykające się z kruchymi czy rozdwajającymi się paznokciami. Różne warianty Nail Tek DUO są dostosowane do różnych paznokci, także tych mało problematycznych- jak moje- dzięki czemu jest w czym wybierać.
Nie ma wątpliwości co do tego, czy polecam kurację. Wystarczy kilka razy przejechać pędzelkiem po paznokciu, by zobaczyć pierwsze efekty. Zestaw jest bardzo wydajny (zwłaszcza mleczny lakier), dlatego cena- ok. 45zł przy tej jakości nie jest też tak bardzo wygórowana. 

Jak oceniacie efekty? Są widoczne?
Stosujecie tego typu odżywki bądź macie zestaw Nail Tek DUO?

17 comments:

  1. Słyszałam o niej, podobno bardzo dobra :)

    PS. Zapraszam na ROZDANIE już ostatnie dni ;)

    ReplyDelete
  2. muszę się nad tym zastanowić,bo moje pazurki wołają o pomstę do nieba!
    twoje rzeczywiście wyglądają super! widać różnicę!

    ReplyDelete
  3. miałam tą mleczną i była ok, ale chyba większe efekty przyniosła mi Evka 8w1:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na temat Eveline słyszałam różne opinie, ale głównie pozytywne. Te negatywne raczej dotyczyły formaldehydu obecnego w składzie.

      Delete
  4. Rzeczywiście widać różnicę choć twoje paznokcie i tak są w dobrym stanie.

    ReplyDelete
  5. Właśnie się zastanawiałam nad zakupem tych odżywek:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zachęcam do kupna, bo bardzo szybko działa.

      Delete
  6. Cześć,
    Na prawdę imponująco zadbane dłonie i paznokcie ! Podziwiam za systematyczność :)
    Powiedz, jak udaje Ci się uzyskać taki kształt paznokcia. Wojuje ze swoimi i nie daję rady.

    Pozdrawiam ciepło ! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cześć, po pierwsze dziękuję Ci za komplement :)
      Po drugie dałaś mi tym dużo do myślenia, bo tak naprawdę nigdy nie zastanawiałam się, jaki powinnam mieć kształt paznokcia. Zawsze wychodził mi on przypadkowo. Moja płytka paznokcia jest długa i inny kształt nie wchodzi w rachubę.
      Przede wszystkim staram się piłować paznokcie tak, by uzyskać prostokątny kształt. Boki natomiast delikatnie spiłowuję do środka, by paznokieć mimo wszystko nie wrastał w skórę. Ot cała moja "filozofia". Akurat w moim przypadku do uzyskania takiego efektu niewiele trzeba. Wiem jednak, że np. u mojej mamy ciężko by było wypracować taki kształt, ponieważ jej paznokcie mają typowy kształt migdałka. Może po prostu Twoje nie są stworzone do prostokątnego kształtu?! :) Pozdrawiam

      Delete
  7. Moje paznokcie są podobne do Twoich i mimo wszystko nie udaje mi sie osiągnąć tak ładnego kształtu jak Twoje :) Dziękuję Ci za odpowiedź. Na pewno będę często zaglądać. Świetny blog i interesujące posty. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję ;) W takim razie zapraszam częściej :)

      Delete
  8. też używam nail teka i jest lepiej z moimi paznokciami

    ReplyDelete
  9. Super efekt ;o Kiedyś też używałam, ale tylko tego bazowego. Byłam zadowolona, chyba musiałabym wrócić do niego, bo do Eveliny 8 w 1 moje pazurki już się chyba przyzwyczaiły... ;<

    ReplyDelete
  10. Super!

    U mnie, niestety, się nie sprawdził. ;-(

    ReplyDelete
  11. też mi pomógł. teraz używam odżywek Eveline. ;)

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)