Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sunday, 13 January 2013

Studniówkowo: moja fryzura i makijaż

Nie byłabym sobą, gdybym nie zamieściła chociaż jednego zdjęcia z przygotowań do wczorajszej Studniówki. Tak jak wspominałam w jednym z ostatnich postów- makijaż i fryzurę oddałam w ręce profesjonalistek. Inaczej w przypływie stresu (a takowy miałam) poprawiałabym kreskę eyelinerem setki razy... . 

Miałam ogólną wizję tego, co chciałabym mieć na głowie, gorzej było z wizją tego, co ma się pojawić na twarzy. Ponieważ sukienka wg mnie odsłaniałam wiele, zdecydowałam się na rozpuszczone, kręcone włosy, które zasłaniały ramiona.  Moje ciemne, naturalne odrosty spowodowały, że na włosach uwydatnił się efekt tzw. "ombre hair", co chyba nie wyglądało źle :)

Makijaż miał uwydatniać moje oczy, w tym kolor tęczówki. Postawiłam na podkreślenie oczu, a nie ust ze względu na to, że moje wargi aktualnie przeżywają kryzys ;). Zdziwiłam się, jak wiele kosmetyków zostało użyte do mojego makijażu, a że praktycznie przez większość czasu miałam zamknięte oczy, to miałam wrażenie, że był to multum. Na początku nie byłam zdecydowana, czy makijaż mi odpowiada. Miałam wrażenie, że trochę mam maskę na twarzy. Wróciłam do domu i wprowadziłam kilka poprawek, a w miarę trwania imprezy udawałam się do łazienki i co nieco usuwałam :P 

Zarówno włosy, jak i makijaż wytrzymały cała imprezę. Można powiedzieć, że dopiero wstałam... wróciłam przed godz. 7, więc mogę śmiało powiedzieć, że Studniówka należy do udanych przedsięwzięć :) Szkoda tylko, że minęła jak pstryknięcie palcami....

Proszę się nie śmiać z moich głupkowatych min.  


Co sądzicie o makijażu i fryzurze? Studniówkowy koszmarek? :PP

9 comments:

  1. Ładnie wyszło, śliczne masz włosy :)

    ReplyDelete
  2. Super, że udała Ci się studniówka :) Co do fryzura to bardzo Ci takie loczki pasują.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zawsze marzyłam, żeby mieć loki :)

      Delete
  3. Twoja fryzurka i makijaż bardzo mi się podobają! Pasują Ci te loczki :) A ja na swojej studniówce nie byłam i nie żałuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja oddałabym wszystko by ponownie zatańczyć poloneza na Studniówce :) Pozdrawiam

      Delete
  4. ślicznie wyglądałaś:) moja studniówka też była cudowna i żałuję, że jest raz w życiu :)

    ReplyDelete
  5. Moja studniówka była dwa tygodnie temu:) Będę miło wspominać, jedyna taka impreza!

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)