Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Monday, 10 December 2012

SOS Studniówka: Wybór sukienki

Już myślałam, że taki temat nie zostanie poruszony na moim blogu, bo tak naprawdę do dziś nie miałam wizji sukienki a co dopiero namacalnego dowodu na jej istnienie. Okazało się, że pierwsza wizyta w sklepie okazała się także tą ostatnią, bo takową sukienkę udało mi się nabyć :)

Rozważałam zakup także w internecie. Zanim jednak bym się na to zdecydowała, wolałam przejrzeć ofertę swoich sklepów.

Najpierw pokażę Wam sukienki, które znalazłam na stronie Asos.com















To są mniej więcej sukienki w moim guście. Długością akurat bym się nie sugerowała, bo jak podejrzewam, modelki mają po 180cm wzrostu, a ja zaledwie 160cm, więc to co im sięga do połowy uda, mnie pewnie sięgałoby za kolano :P. Poza tym cena tych sukienek też mnie trochę powala. Co jak co, na studniówkę byłabym w stanie wydać nawet te 500zł na sukienkę, ale mając pewność, że będzie na mnie leżała idealnie!

Zanim kupiłam swoją sukienkę, byłam w H&M, New Looku... w każdym razie miałam pojęcie, czego szukać. Nie rzucały mnie na kolana, ale zawsze by się coś wybrało. Moja była kupiona w niefirmowym sklepie za całe 160zł. Cena przystępna, a wiadomo, że taką sukienkę założę ze dwa razy, o ile nie raz. Oczywiście, poniżej owoc zakupów:


  
Zdjęcie co prawda nie udało się, kolor góry w rzeczywistości bardziej wpada w ecru niż w biel. Jest asymetryczna, czyli taka, jaka mi się marzyła.

A teraz oddaję głos Wam...

16 comments:

  1. Replies
    1. Jest możliwość doszycia ramiączek, które były w komplecie z sukienką i tak też zrobię.

      Delete
  2. ładna sukienka, według mnie na studniówkę jak najbardziej odpowiednia. No i cena przystępna, bo nie musiałaś wydawać tych 500 zł...:)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie:)
    http://zlotapigmejka.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Bardzo ładną sukienkę wybrałaś :)

    ReplyDelete
  4. Dziękuję Wam bardzo :) Utwierdzacie mnie w przekonaniu, że było warto :)

    ReplyDelete
  5. Może pokażesz na sobie? Albo całość w dniu studniówki - z włosami i makijażem. Temat dla mnie ciekawy, za rok sama będę mieć problemy i dylematy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne, nie ma sprawy :). Studniówkę mam 12 stycznia. Do tego czasu (mam nadzieję) pojawi się jeszcze kilka postów przedstudniówkowych, ale ponieważ studniówki odbywają się na przestrzeni stycznia i lutego, to pojawią się także posty postudniówkowe wraz ze zdjęciami i może jakimiś praktycznymi poradami :)

      Delete
    2. Fajnie, na pewno skorzystam :)W mojej szkole nawet też jest 12 stycznia :)

      Delete
  6. Sukienka wygląda przyjemnie :) Nie pozostaje mi nic innego,jak życzyć Ci dobrej zabawy :D

    ReplyDelete
  7. Zapraszam na konkurs, w którym nagrody ufundowała firma Candel Design: http://madamegreen-testerka.blogspot.com/2012/12/zapraszam-na-moj-swiateczny-konkurs-z.html

    ReplyDelete
  8. Mi się podoba !
    Chcę zobaczyć ją na Tobie ;)

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)