Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sunday, 9 December 2012

Niekosmetycznie [1]- moje biżuteryjne dzieło

Powoli wracam do wyrobu biżuterii hand-made, którą zajmowałam się przez jakiś czas 3-4 lata temu (największy zbyt miałam wtedy wśród koleżanek :)). Tym razem poniekąd zmusiła mnie do tworzenia sytuacja- nie miałam lepszego pomysłu na świąteczny prezent dla siostry M. Dzięki temu przypomniałam sobie fachowe nazwy poszczególnych półfabrykatów, z których wyrabiałam biżuterię oraz liczę, że może jeszcze nauczę się dzięki temu cierpliwości. Zanim mój twór trafi w ręce siostry mojego M. prezentuję go Wam:

 
Pewnie zastanawiacie się, co to za "misiate" kuleczki. Są to materiałowe, filcowe kule zakupione w sklepie internetowym Qnszt, o którym już Wam kiedyś pisałam. Są baaardzo przyjemne w dotyku i przede wszystkim- lekkie. Wydają mi się być idealne do białej koszuli. Ostatnie zdjęcie idealnie oddaje kolor korali. Siostra M. nie lubi zbyt wyzywających kolorów, dlatego zdecydowałam się na szary, choć przyznam szczerze, że wciąż kusi mnie zakup tych czerwonych dla siebie.

A teraz... przyjmuję krytykę ;)

3 comments:

  1. muszę przyznać, że fajnie wyglądają te misiowe kulki:D zazwyczaj wszystko jest takie błyszczące i gładkie, fajna odskocznia :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nieskromnie powiem, że jestem tego samego zdania ;)

      Delete
  2. ojeju fajnie to wygląda;))
    Mogłabys sprzedawac takie cuda w necie, ja na pewno bym kupila;)))
    obserwujemy?:)

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)