Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sunday, 2 December 2012

Mini haul włosowy. O profesjonalnych szamponach

Kiedy publikowałam tego posta, nie przypuszczałam, że jeszcze w tym roku kupię jakikolwiek kosmetyk do włosów. Wydawało mi się, że zapasy będą służyły mi dziesiątki lat, pod warunkiem, że najpierw nie przeterminują się. Tymczasem upodobałam sobie wśród kosmetyków kilka ulubionych, do których z pewnością będę wracać. Ponieważ zabrakło mi mojego ulubionego szamponu, kolejne zamówienie było nieodzowne!


Oprócz wspomnianego szamponu (BingoSpa- szampon borowinowy i 7 ziół- ok. 10zł) w ręce wpadł mi profesjonalny szampon do włosów przetłuszczających się (Allwaves- ok. 18zł) oraz łagodny szampon o zapachu migdałowym (Kallos- 6,90zł). 
Z Kallosem miałam już do czynienia i bardzo sobie chwalę maski do włosów tej firmy. Kosmetyki nie były drogie, więc nawet w przypadku niesprawdzenia, nie będzie mi żal, jeśli pójdą na straty. Oczywiście nie wspominam już o tym, że dwa z tych szamponów mają po 1000ml! 


 Kilka słów o profesjonalnych szamponach
 !!! Jeżeli decydujecie się na zakup profesjonalnego szamponu (takiego jak tutaj nr 7), radzę Wam skonsultować się z Waszą fryzjerką. Niektóre z tych szamponów można używać tylko raz na tydzień lub dwa ze względu na chemiczny skład, który przy częstszym użytkowaniu może zrobić Wam więcej krzywdy niż pożytku, zwłaszcza jeżeli Wasze włosy są zniszczone lub słabe z podatnością na wypadanie. Takie szampony polecane są osobom, które używają wielu kosmetyków do stylizacji włosów (pianka, lakier, żel itp.). Na etykiecie możecie znaleźć także informację o tym, że kosmetyk polecany jest zwłaszcza przed właściwym zabiegiem fryzjerskim. Szampon o wiele bardziej wnika w skórę głowy, otwiera łuski, a włosy "oczekują", że coś się z nimi zadzieje, przez co nieumiejętne posługiwanie się takim szamponem może doprowadzić Wasze włosy do opłakanego stanu. Takich szamponów nie dostaniecie w zwykłych drogeriach czy hurtowniach chemicznych (nawet, jeśli jest na nich napisane, że używane są w salonach fryzjerskich) !!! 

Używacie kosmetyków do pielęgnacji włosów przeznaczonych dla salonów fryzjerskich?  

3 comments:

  1. nie używam, bo wolę te bardziej naturalne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Co nie znaczy, że z tych naturalnych zupełnie zrezygnowałam :)

      Delete
  2. Bingo Spa 7 ziół ciekawi mnie od dawna, z czasem muszę go kupić. Zapraszam na rozdanie.

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)