Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Sunday, 4 November 2012

Podkład, puder a może krem BB...

Krem BB swego czasu (a może i wciąż) robił ogromną furorę wśród kosmetyków kryjących do twarzy. Swój egzemplarz kupiłam właśnie pod wpływem reklam, Wizażu i gazet. Wcześniej używałam lekkiego podkładu AA i pudru Vipera. Przyznam szczerze, że od tamtej pory wiele się zmieniło. Krem BB na stałe zagościł w mojej toaletce, a połączenie fluidu i pudru odeszło na drugi plan. Dlaczego?


Moja cera nie wymaga wielkich poprawek. Podkład zawsze służył mi do zatuszowania niewielkich niedoskonałości na twarzy, a puder do wykończenia i ewentualnego zmatowienia. Nigdy nie używałam też fluidu na partie zainfekowane trądzikiem (czoło) w obawie przed zapychaniem. Krem BB z Garniera jak się okazało spełnia to samo zadanie, co zwykły podkład, ale w jeszcze lżejszej formie. Oczywiście nadal omijam szerokim łukiem czoło przy nakładaniu kremu (nareszcie udało mi się ustabilizować "niespodzianki", więc nie ma potrzeby, by to burzyć).
Krem ma lekką, można powiedzieć, delikatnie wodnistą konsystencję. Po nałożeniu go na twarz ma się wrażenie, że jest to połączenie kremu nawilżającego i podkładu. Cera delikatnie się świeci (efekt rozświetlenia), ale zawsze można zredukować to odrobiną pudru. Nie ma mowy o śladach na ubraniu z kremu, tak jak czasami się to zdarza po zwykłym podkładzie (zwłaszcza w epoce kurtek, golfów...). Ten BB ma swój charakterystyczny zapach, ale bardzo przyjemny. Widać też, że kryje twarz, jak zwykły podkład, ale zapewne w nieco mniejszym stopniu. Poza tym ładnie się stapia z cerą. Wybrałam wersję light mimo opalonej twarzy. Jest bardzo wydajny- przy codziennym stosowaniu od końca sierpnia, mam wrażenie, że nic go nie ubyło.  
Podkład i puder stosuję już tylko sporadycznie, kiedy np. wybieram się na imprezę.

5 comments:

  1. Ja mój bb cream muszę zawsze przyprószać pudrem, bo inaczej świecę się, że hej !

    ReplyDelete
  2. A ja mam raczej problematyczną cerę, więc potrzebuję korektora, podkładu i pudru na codzień. Jakoś nie mogę się przekonać do tych BB kremów..

    ReplyDelete
  3. Mialam jeden, oryginalny krem BB, misha i bylam nawet zadowolona - jednak azjatyckie kosmetyki sa bardzo jasne i ciezko jest mi cokolwiek dobrac do mojego typu cery

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiec pewnie przy mojej karnacji, znalezienie odpowiedniego kremu azjatyckiego graniczyłoby z cudem :)

      Delete
  4. Jakoś nie mam parcia na te wszystkie pseudo BB.

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)