Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Saturday, 29 September 2012

Zmywacz do paznokci w żelu? Tak!

Ostatnio mam wrażenie, że ze wszystkimi nowinkami kosmetycznymi jestem 100 lat do tyłu. Podobnie jak z myjką do demakijażu, tak i ze zmywaczem do paznokci Donegal zaznajomiłam się pierwszy raz na Spotkaniu Blogerek w Kielcach. I oczywiście pierwsze moje pytanie: "Ale w żelu?!". 
  
"Zmywacz do paznokci w żelu usuwa lakier, jednocześnie pielęgnując i chroniąc płytkę paznokcia. Zawarte w preparacie witaminy A, B, E, F, H odżywiają paznokcie w widoczny sposób poprawiając ich wygląd. Prowitamina B5 intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia naskórek. Łagodny owocowy zapach oraz żelowa konsystencja zapewnia komfort użytkowania"
 
Oprócz jego samej rzucającej się w oczy konsystencji, warto wspomnieć o zapachu. Z tego co zdążyłam zrobić rozeznanie- niektóre z Was on drażni, mnie akurat pasuje. Zapach nie jest aż tak bardzo drażniący, bo wyczuwam w nim aromat mango. Zwykłe zmywacze, które do tej pory miałam, zalatują tym swoim zapaszkiem na lewo i prawo tak, że latem zmywam paznokcie na balkonie. Podobnie jak zmywacz w płynie, wylewamy żel na płatek kosmetyczny (a już najlepiej na wacik bezpyłowy) i zmywamy lakier. To co mi się rzuciło w oczy, to fakt, że żeby zmyć wszystkie 10 paznokci wydawałoby się z niezbyt wymagającego, kolorowego lakieru musiałam kilkakrotnie dolewać zmywacza na wacik, bo w pewnym momencie lakier zamiast zmywać- mazał się. Nie miałam jednak uczucia wysuszenia paznokci i skórek, jak to zawsze bywało ze zwykłym zmywaczem. Paznokcie po zmyciu wyglądały idealnie- jakby nietknięte żadnym środkiem chemicznym. Nie wiem, czego to zasługa, czy żelowej konsystencji, czy po prostu witamin zawartych w zmywaczu. Nie zmywałam nim jeszcze bardziej wymagającego manicuru (czyli np. lakierów Essence, z którymi zawsze się męczyłam). Wspomnę jeszcze, że zmywacz zawiera aceton. Mnie to akurat nie przeszkadza, bo nie zmywam lakieru co dwa dni i moje paznokcie są właściwie mocne. Mam nadzieję, że sprawdzi się również w sytuacjach bardziej ekstremalnych. 
Gdybym miała go ocenić, dałabym mu 4/5 (za to mazanie).

Zmywacz możecie kupić na stronie Donegal <tutaj> za 5,38 zł (150ml).

Jestem ciekawa, jakie macie zmywacze do paznokci i co polecacie... . Mnie dotąd był znany jedynie taki w płynie i z gąbeczką. 
A Wy... miałyście już zmywacz do paznokci w żelu?

10 comments:

  1. ja z nowinkami chyba też jestem mocno do tyłu, bo do niedawna nie miałam pojęcia o takim wynalazku ;) Podoba mi się żelowa forma zmywacza, bo ten zwykły często zdarza mi się rozlać ;)

    ReplyDelete
  2. Ładnie pachnie podczas zmywania;-)

    ReplyDelete
  3. Mnie on nie zachwycił ale jeszcze poużywam może mi się zmieni;)

    ReplyDelete
  4. Pierwsze słyszę o zmywaczu w żelu, super sprawa :D

    ReplyDelete
  5. W sumie to fajna rzecz. Moje paznokcie sa kruche i jesem ciekawa jak by zareagowaly na taki zmywacz.

    ReplyDelete
  6. nie próbowałam jeszcze takiego, napisz jak się będzie sprawował na essence, bo ciekawi mnie to

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lakiery z essence jak dla mnie są ciężkie do zmycia (zwłaszcza circus confetti), dlatego angażuję mamę i niebawem sprawdzę na niej, jak zmywa ten zmywacz.

      Delete
    2. zmywacz powinien zmywać ;] więc szukam takiego na wszystkie warunki;]

      Delete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)