Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wednesday, 5 September 2012

Powrót do kuracji na rzesy olejkiem rycynowym

Klasa maturalna do czegoś zobowiązuje, zapewne ucierpi na tym blog, ale staram się, żeby tak nie było... . Studniówka jest moim punktem docelowym, więc cierpliwie stosuję kurację antywągrowo-zaskórnikową wg przepisu Aliny Rose a 1-go września wróciłam do kuracji na rzęsy olejkiem rycynowym, ponieważ moje rzęsy ostatnio nie są ani za długie, ani za grube. Wiem też (dzięki statystykom), że często szukacie sposobów na długie, grube rzęsy... Ten jest więc idealny, ale dla wytrwałych :)

Wczoraj pstryknęłam kilka fotek, żeby mieć porównanie "przed" i "po". O efektach pisałam już kiedyś zarówno po tygodniu, jak i po dwóch (potem trochę zaprzestałam; więcej w zakładce "rzęsy"). Jak dla mnie były zniewalające, zwłaszcza na zdjęciach dzięki zoomowi. W rzeczywistości może nie było takich "ochów i achów", ale różnica była dostrzegalna np. na dolnych rzęsach, trochę na górnych- zwłaszcza zewnętrznych i w grubości. Myślę, że za miesiąc wszystko Wam dokładnie opiszę. Nabyłam także książkę z przepisami na domowe kremy, mleczka i inne pierdółki, więc będę próbować ;) Miłego dnia.

Stan moich rzęs na dzień dzisiejszy

 

6 comments:

  1. Stosowałam olejek rycynowy do brwi i rzęs. Brwi się troszkę przyciemniły i lekko zagęściły, niestety na rzęsach efektu brak.

    ReplyDelete
  2. Stosowałam olejek na rzęsy i troszkę je przyciemnił i wzmocnił, bo w ogóle nie wypadały. Ale zagęszczenia i wydłużenia nie zauważyłam, a na tym mi najbardziej zależało;( Ale zawsze coś, niedługo znów wracam do kuracji;-)

    ReplyDelete
  3. Też swojego czasu używałam olejku rycynowego do rzęs. Przyciemniły się, to fakt, ale nie wiem czy jakikolwiek inny efekty był dostrzegalny. Może dlatego, że moje naturalne rzęsy są dość długie.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://whoneedschanel.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Ja używam ampułek Gal od 2 tyg:) Mam nadzieję że olejek przyniesie oczekiwane efekty:)

    ReplyDelete
  5. Ja się od kilku lat przymierzam do rozpoczęcia kuracji i już tracę nadzieję, że mi kiedyś wyjdzie. :-)

    Zapraszam do mnie na blog o kuchni i kosmetykach, dziś o peelingu chemicznym, może Cię zainteresuje. Będzie mi miło, jeżeli zostawisz komentarz. :-)

    www.codzienne.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wystarczy odrobina chęci i samokontroli ;)

      Delete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)