Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Saturday, 11 August 2012

Godne polecenia: Wzmacniający żel do paznokci z Wapniem; KillyS

Przyznam, że kiedyś nie przywiązywałam większej wagi do odżywek i baz do paznokci. Niedawno kupiłam ten: Wzmacniający Żel z Wapniem od KillyS. Przeczytajcie, co daje i co o nim sądzę...


Co mówi producent?
"Hipoalergiczny żel z wapniem wyrównuje płytkę paznokciową. Pozostawia na paznokciu warstwę wygładzającą nawet bardzo głębokie bruzdy. Zwiększa odporność na urazy mechaniczne wrażliwych i miękkich paznokci. Zachowuje naturalne nawilżenie paznokci."

Skład w przybliżeniu:
Prowitamina B5 (substancja nawilżająca, zmiękcza skórki; wzmacnia i utwardza paznokcie, zapobiegając ich łamliwości; łagodzi podrażnienia; naturalny filtr przeciwsłoneczny; wzmacnia działanie innych środków nawilżających) i sole wapnia (pierwiastek budulcowy, wzmacnia i regeneruje paznokcie).  
Nie zawiera formaldehydu, toluenu, kamfory i DBP.

Sposób użycia:
1 warstwa- baza
2 warstwy- lakier bezbarwny
 
Zalety:
Przede wszystkim gruby pędzelek, dzięki któremu można pokryć płytkę jednym, maksymalnie dwoma pociągnięciami. Szybko schnie (po pomalowaniu obu łapek, można od razu malować je na kolor).



Moja opinia:
Jest to najlepsza odżywka do paznokci, jaką kiedykolwiek miałam. Bardzo łatwa aplikacja, dzięki świetnie wyprofilowanemu pędzelkowi. Producent trochę przesadził, pisząc o żelowej konsystencji. Jest to zwykły lakier do paznokci. Używam go zarówno jako bazy, jak i jako zwykłego lakieru do paznokci po pomalowaniu ich na kolor. Nie jestem przekonana co do tego, że wygładza płytkę paznokcia a co dopiero głębokie bruzdy, ponieważ moje akurat mają gładką powierzchnię. Jeżeli chodzi o wzmocnienie, to faktycznie- zgadza się :) Moje paznokcie od czasu aplikowania odżywki przestały się rozdwajać i wydaje mi się, że stały się mocniejsze, mniej podatne na uszkodzenia. Także lakier dłużej trzyma się na paznokciach. Czytając fora internetowe spotkałam się również z pozytywnymi opiniami. Jedyny mankament, na który skarżyły się niektóre panie, to trupi kolor paznokci. Mnie on zupełnie nie przeszkadza. Ba, nawet go nie zauważyłam, ponieważ zawsze maluję paznokcie na kolor.


Komu polecam?
Wszystkim, nawet tym paniom, które nie narzekają na kruche i łamliwe paznokcie.

Do tej pory oprócz rękawiczek do pielęgnacji dłoni i żelu z wapniem, nie miałam innych produktów tej firmy, ponieważ za wiele o niej nie słyszałam. Myślę, że w ciągu najbliższych miesięcy się to zmieni. Mam nadzieję, że wszystkie kosmetyki tej firmy są tak skuteczne. 
                                                                                                                                                                                                     
Słyszałyście o firmie KillyS? Używałyście/ używacie ich kosmetyków do pielęgnacji paznokci? Jestem ciekawa, czy tylko ja jestem taka niedoinformowana... A może zawiodłyście się na którymś z produktów? Czekam na Wasze opinie i komentarze


10 comments:

  1. Żelu do paznokci to ja jeszcze nie miałam :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak jak pisałam w poście: żelem bym go nie nazwała patrząc pod kątem konsystencji. Dla mnie jest to zwykły lakier- baza.

      Delete
  2. Jeśli żel to faktycznie musi byc twardy :) Moja znajoma miała kiedys w szkole podobną odżywkę na paznokciach i dzięki niej wyhodowała sobie śliczne pazurki, ona wlaśnie tez była zelowa;)

    ReplyDelete
  3. Właśnie dzisiaj zaopatrzyłam się w tę odżywkę, bo odżywka z Eveline kompletnie zniszczyła mi paznokcie :( Mam nadzieję, że ta zadziała :D A jak ją stosować? Znaczy jedną warstwę, aż się nie zedrze czy tak co kilka dni malować? o.O

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mnie taka warstwa spokojnie wystarcza na tydzień. Jeśli uważasz tak jak ja, że zdarty lakier nienajładniej prezentuje się na paznokciach, co jakiś czas możesz go zmyć, by położyć kolejną warstwę. Pamiętaj jednak, że nieodpowiednio dobrany zmywacz także może ci zniszczyć płytkę paznokcia, wysuszyć skórki, więc znowu zbyt często nie traktuj nim paznokci, bo efekt wyjdzie odwrotny do zamierzanego :)

      Delete
    2. Dzięki za radę :)
      Co do zmywacza fakt, raz mi się taki trafił ;)

      Delete
  4. wstyd się przyznać, ale ja kupiłam mój wzmacniający żel z wapniem jakieś pół roku temu i zupełnie o nim zapomniałam... dzięki za recenzję, teraz się za niego zabiorę, skoro polecasz :)

    ReplyDelete
  5. Gdzie można kupić ten żel ? Jakoś nie kojarzę tej firmy :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja go dostałam w jednym z kosmetycznych. Mieszkam w niedużej miejscowości, więc- jak podejrzewam- w większym mieście będzie go jeszcze łatwiej dostać.

      Delete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)