Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wednesday, 6 June 2012

Zoom na nos, czyli usuwamy wągry

Dzisiejszy dzień skłonił mnie do opisania mojego comiesięcznego rytuału, czyli usuwania wągrów. Zwykle robię to przed jakąś imprezą, by przez makijaż nie prześwitywały ciemne kropki. Zadanie to zdecydowanie ułatwiają mi płatki samoprzylepne. Są tanie- do 2 zł, akurat zazwyczaj wpadają mi w ręce te z polskiej firmy, Marion. Ja do swoich wągrów zdążyłam się przyzwyczaić, po prostu je toleruję, choć nie uważam, że są ładne i estetyczne :P






Zdjęcie dla osób o zdecydowanie mocnych nerwach :)

Są to efekty, których zazwyczaj się spodziewam. Czasami zdarza się tak, że po prostu trochę gorzej nakleję płatek na nos i tych "wyrwanych" wągrów jest mniej. One oczywiście z czasem znowu się pojawiają, dlatego warto oprócz tego robić sobie peeling. Poza tym czasami przed naklejeniem płatka korzystam dodatkowo z parówki, która rozszerza pory i pozwala mi na efektywniejsze pozbycie się wągrów z nosa.
Nie mogę też zapomnieć o dodatkowych zaletach po użyciu płatka, czyli o super gładkości, którą mogę się cieszyć przez pewien czas, a nie jest mi stanie tego zagwarantować żaden peeling i maseczka.

P.S. Muszę się Wam pochwalić, że znalazłam się w gronie 100 testerek Wielkiego Testu Odchudzania wraz z nową serią kosmetyków Eveline. Jak tylko dostanę paczuszkę, będę opisywać swoje zmagania z walką o gładką i jędrną skórę ;)

4 comments:

  1. a gdzie można je dostać? :)

    ReplyDelete
  2. W każdej drogerii, sklepie kosmetycznym, hurtowni chemicznej; przynajmniej w otoczeniu mojego miejsca zamieszkania są wszędzie :)

    ReplyDelete
  3. Hm... ciekawe czy znajdę w mojej okolicy, bo za tę cenę chętnie bym wypróbowała

    ReplyDelete
  4. Zapraszam do wzajemnej obserwacji:)

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)