Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tuesday, 5 June 2012

Mój sposób na walkę z trądzikiem

Jeżeli masz problem z trądzikiem- ten post jest dla Ciebie...

Prawdopodobnie mało osób wie, jakie zastosowanie ma olejek z drzewka herbacianego. W moim domu był od zawsze, ale mama używała go do inhalacji, bądź wlewa do palącej się świeczki, gdyż świetnie oczyszcza drogi oddechowe. Aż któregoś dnia przeczytałam na forum, że olejek ten można używać także w walce z trądzikiem.

Swoje słowa kieruję do osób, które borykają się z trądzikiem młodzieńczym.
Tak, olejek z drzewka herbacianego wyleczył mi trądzik, z którym walczę od 6 lat. Fakt, że nie zawsze mam idealną twarz, ale jak zauważyłam- jest to raczej związane z cyklem miesięcznym.

Na czym polega fenomen olejku z drzewka herbacianego?
Przede wszystkim ma wszechstronne działanie. Jest bakteriobójczy, przeciwwirusowy, leczy grzybicę, likwiduje nieprzyjemny zapach stóp, przyspiesza gojenie ran spowodowanych ukąszeniami owadów, skuteczny przy zapaleniu dziąseł... itp.

Moje problemy z trądzikiem pojawiły się w wieku 12 lat. Oczywiście fakt ten nie zaskoczył ani mnie, ani moją mamę. Nie wiedziałam tylko, że problemy te będą trwały aż do dziś, kiedy teoretycznie objawy te powinny ulegać zdecydowanemu osłabieniu. Do dermatologa zaczęłam chodzić w wieku 15 lat i choć widziałam efekty działania wszelkich toników, maści, maseczek, peelingów, kremów, a nawet tabletek..., to nie były one tak szybkie, jakbym sobie tego życzyła. Inną kwestią były też pieniądze, które z miesiąca na miesiąc pochłaniały leki... .

Koszt olejku to 8-10 zł. W buteleczce jest od 8 do 12 ml olejku. Polecam kupować tylko te zaufane- na rynku pojawia się wiele tańszych, ale jednocześnie gorszych olejków. Obecnie używam olejek z Avicenny, ponieważ nie jest tłusty i szybko wnika w skórę.

Stosowanie:
Innym tematem jest zapach olejku, który może niektórych odstraszyć, dlatego polecam używać go po wieczornej kąpieli a rano umyć twarz. Zwykle wystarczą 4 kropelki na wacik, choć jeszcze bardziej wydajnym sposobem jest nałożenie jednej kropelki na opuszek i wklepanie na twarz. Uważajcie, by nie wpłynął Wam do oka. I radzę używać go ostrożnie, bezpośrednio na miejsce zmienione chorobowo, by niepotrzebnie nie wysuszyć skóry twarzy i nie doprowadzić do uczulenia.

Wg mnie najlepszą zaletą jest to, że na efekty nie muszę długo czekać. Na pierwsze rezultaty czekałam dwie noce ;))

Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca.
Jestem ciekawa, czy macie podobne doświadczenia z trądzikiem... . Czekam na komentarze


5 comments:

  1. chętnie wypróbuję tego olejku bo również mam bardzo kapryśną cerę :)

    ReplyDelete
  2. muszę się za nim rozejrzeć
    teraz mam olejek tamanu :) też dobry na wypryski!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przeczytałam trochę o tym olejku i jestem równie zaskoczona jego działaniem. Mam sporą bliznę na nodze, przy czym nie jest ona świeża (sprzed 13 lat), ale może pokuszę się o zakup tego olejku. Podoba mi się, że zmniejsza rozstępy :)

      Delete
  3. Moja cera nie reaguje na takie rzeczy:) ciągle sprawia problemy i to dość pokaźne zwłaszcza teraz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bym jednak radziła, żebyś spróbowała. Mój chłopak też był do tego pomysłu bardzo sceptyczny. Stosuje olejek krócej niż ja (ja od ok. 1,5 roku; on- pół roku), a efekty są jeszcze bardziej widoczne niż u mnie.

      Delete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)