Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Monday, 28 May 2012

O nieinwazyjnej metodzie przedłużania i zagęszczania rzęs

Rzęsy to moja kolejna mania zaraz po paznokciach. Uwielbiam, kiedy są podkreślone, długie, grube i mega czarne. Niestety należę do osób, których natura nie obdarzyła ni to bujnymi, ni to długimi rzęsami. Muszę sobie radzić na wszelkie sposoby, by wydobyć z nich jakiekolwiek atuty. Do tej pory był to jedynie tusz, który wydłużał i pogrubiał...
Wbrew pozorom rzęsy są bardzo ważnym elementem naszego oka- starannie podkreślone potrafią odwrócić uwagę od innych niedoskonałości, a przede wszystkim "otwierają" oko.

OLEJEK RYCYNOWY
Ostatnio dowiedziałam się, że olejek rycynowy, to "kosmetyk", który jest mi niezbędny. Wystarczy nakładać go co dzień (np. czystą szczoteczką z tuszu do rzęs), by po kilku tygodniach zauważyć rezultaty, a mianowicie: bujniejsze i dłuższe rzęsy. Najlepiej jest to robić wieczorem, ponieważ olejek ma tłustą konsystencję, która "obciąża" oko i może spływać. Swój eksperyment rozpoczęłam kilka dni temu, więc na razie nie zauważyłam efektów. Mogę jedynie pokazać efekt "przed", by za kilka tygodni mieć porównanie.

Jak widać moje rzęsy do najdłuższych, czy nawet długich nie należą :)




Olejek ma na celu:
- zmniejszyć wypadanie rzęs
- wzmocnić je
- przyciemnić
- wydłużyć

Jednym z tymczasowych skutków ubocznych przy początkowym stosowaniu olejku rycynowego jest wypadanie rzęs. To tylko chwilowy proces, by nowe rzęsy wyrosły grubsze i dłuższe.

Niektórzy skarżą się również na podrażnienie oczu. Należy zatem stosować olejek ostrożnie (aplikować na rzęsy, aczkolwiek tak by nie dostał się bezpośrednio do oka).

Oprócz tego olejek ten ma inne właściwości. Można stosować go także na brwi, by dodać im blasku, a także tak jak w przypadku rzęs- wzmocnić, przyciemnić itp..; na włosy, dłonie, paznokcie, stopy.
Jednakże wzmocnienie rzęs, czy brwi to efekt uboczny tego produktu. Jego pierwotne założenie to zwalczanie zaparć- jest to płyn doustny ;)

EDIT: Przypominam o konkursie. Szczegóły- post niżej :))

1 comment:

  1. Będę musiała wypróbować ten tusz, o którym mówisz. A Twojego bloga dodaje do listy moich ulubionych blogów. :)

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)