Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Saturday, 28 April 2012

Paznokcie- colourless lacquers


Fakt, malowanie paznokci nie jest moim ulubionym zajęciem, ale lubię, kiedy moje dłonie są zadbane. Dlatego nie cierpię, kiedy mam zadrapane lub nieusunięte skórki wokół paznokci. Jeśli chodzi o sam proces przygotowywania się do malowania, to w moim przypadku rozciąga się on na cały dzień (a ostatnio nawet na dwa). Piłowanie, moczenie dłoni, peelingi i usuwanie skórek doprowadza mnie do szału głównie dlatego, że nie potrafię zrobić prawej dłoni tak ładnie jak lewej. Nic więc dziwnego, że po tych wszystkich zabiegach nie mam siły na dwu- lub trzykrotne malowanie (najpierw bezbarwnym, potem na kolor). Ostatecznie "koloryzację" odkładam na drugi dzień, lub najpierw maluję jedną dłoń, a druga pozostaje nienaruszona do dnia następnego. Oczywiście zabiegi te muszę przeprowadzać w weekend, żeby nikt nie widział moich dwudniowych zmagań z dłońmi :)


Co do lakierów:
Coral- cena 5,50zł





Akurat jego przeznaczenia nie muszę obszernie tłumaczyć. Jeśli chodzi akurat o tę markę, to troszkę się zawiodłam zbyt długim oczekiwaniem na zmiękczenie skórek (producent oczywiście uprzedza, że jest to 5 minut)- dla mnie jest to po prostu za długo, a efektami również nie jestem zachwycona. Jednakże cena wszystkie defekty rekompensuje.



Eveline- cena ok. 10zł








Używam go zawsze jako bazę pod lakier. Jego zaletą jest błyskawiczne wysychanie, więc nie trzeba długo czekać na nałożenie kolejnej warstwy. Poza tym idealnie chroni paznokcie przed rozdwajaniem i wzmacnia płytkę.




Joko- cena ok. 10 zł





Uwielbiam go! Nie jest to lakier, a ciecz w nieco tłustszej postaci. Sprawia, że trudno-schnący lakier schnie o wiele krócej nie powodując przy tym smug, tłustych zacieków na lakierze itp. Prawdopodobnie na rynku są tego typu "wysychacze" w nieco dogodniejszych formach aplikacji (słyszałam m.in. o sprayu), więc być może następnym razem skuszę się na coś innego. Jest bardzo wydajny- mam już go ponad rok.



Joko- ok. 9 zł




A to mój ulubiony lakier. Po raz pierwszy miałam z nim styczność u kosmetyczki i po prostu się w nim zakochałam. Mnie służy jako nabłyszczacz i utwardzać w jednym, sprawia, że kolor utrzymuje się na paznokciu o wiele dłużej. Poza tym (tu informacja dla bywalczyń na dyskotekach) pod wpływem światła ultrafioletowego- świeci :) Świetnie wygląda na frenchu, gdyż imituje efekt sztucznych paznokci a przy tym daje lekko fioletową poświatę. Dałabym za niego każdą cenę.





Na zdjęciu poniżej paznokcie z wykorzystaniem wszystkich lakierów powyżej :)




3 comments:

  1. piękne kolory lakierów :) dzięki za pomoc, wpadaj częściej http://shocostyle.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Dbanie o dłonie nie zajmuje mi aż tak dużo czasu jak Tobie, ale faktycznie, jest to długotrwały proces. Ja raz na dwa tygodnie skracam pazurki, co zajmuje najwięcej czasu, bo jakieś dwie godziny. Jeżeli chodzi o malowanie, to zmieniam kolorki średnio co trzy dni - głównie z powodu odpryskującego lakieru. Zazdroszczę cierpliwości :)

    ReplyDelete
  3. też używam tego lakieru z Eveline i uważam, że jest bardzo dobry, można nakładać nawet kilka warstw i wygląda świetnie!

    zapraszam do siebie, dopiero zaczynam http://catalina-modabelleza.blogspot.com/

    ReplyDelete

Spodobał Ci się post? Skomentuj...

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)